
Rezultaty:


Jak to zrobiliśmy?
.png)

Dogłębna analiza SEO.
Zidentyfikowaliśmy źródło problemu w Google Search Console, odkrywając, że 1/3 wyświetleń pochodzi z niepożądanych fraz kluczowych powiązanych z nazwą serii produktów.

Precyzyjna optymalizacja on-site.
Zmodyfikowaliśmy linkowanie wewnętrzne i anchory, aby Google poprawnie interpretowało całą frazę ("foodporn") jako nazwę własną, a nie oddzielne słowa kluczowe.

Wzmocnienie sygnałów off-site.
Rozpoczęliśmy strategiczne linkowanie zewnętrzne, które dodatkowo wzmocniło prawidłowy kontekst tematyczny serii produktowej w "oczach" algorytmów.



.png)
Okiem Klienta
Tym razem, z perspektywy specjalisty: To był jeden z bardziej nietypowych przypadków. Początkowo wszystko wskazywało na włam, ale nasza dogłębna analiza pokazała, że źródłem toksycznego ruchu był algorytm Google, błędnie interpretujący nazwę popularnej serii produktów klienta. Naszym zadaniem było więc nie tylko 'nauczenie' go właściwego kontekstu za pomocą precyzyjnych działań SEO, ale zrobienie tego w dyskretny sposób. Musieliśmy chronić reputację marki i jednocześnie nie zaszkodzić sprzedaży kluczowej kolekcji, co udało się w pełni zrealizować.To był jeden z bardziej nietypowych przypadków. Początkowo wszystko wskazywało na włam, ale nasza dogłębna analiza pokazała, że źródłem toksycznego ruchu był algorytm Google, błędnie interpretujący nazwę popularnej serii produktów klienta. Naszym zadaniem było więc nie tylko 'nauczenie' go właściwego kontekstu za pomocą precyzyjnych działań SEO, ale zrobienie tego w dyskretny sposób. Musieliśmy chronić reputację marki i jednocześnie nie zaszkodzić sprzedaży kluczowej kolekcji, co udało się w pełni zrealizować.
.png)
Jakub Mądrzywołek
Senior SEO Specialist
.png)

.jpg)



